magadish

magadish

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Ski Time





Zima to czas, w którym jedni jeżdżą do Egiptu wygrzać nóżki, a inni na narciochy wypocić sadełko po świętach. Prognozy pogody są jednak dość niesprzyjające, ale mam nadzieję, że jednak trochę śniegu znajdziemy. Prezentuję wam warunki z zeszłego roku z Krynicy i Białki, oby styczeń okazał się dla mnie łaskawy. 
Relacja z tegorocznych stoków, oczywiście w swoim czasie.
Trzymajcie za mnie kciuki; obym nie musiała randkować z ortopedą. 

























A dla wszystkich, którzy nie szusują polecam długie spacery, saneczki lub jabłuszko. 




7 komentarzy:

  1. Jabłuszko... Hm trzeba uważać. Konsekwencje takiej zabawy są różne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojojoj, Ty umiesz jeździć na nartach ;P
    ja nigdy nie próbowałam, obawiam się, że nie byłoby mnie stać na późniejsze leczenie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie jest za późno na naukę :D

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  4. nie lubię zimy w mieście ale za to w górach... Mega widoki <3 !

    OdpowiedzUsuń
  5. życzę udanego wypoczynku, świetne fotki :) buziaki i wszystkiego dobrego w Nowym Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wybieram jabłuszko :D Pozdrawiam :)
    http://littleinspirationplease.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń