magadish

magadish

niedziela, 4 maja 2014

Czech Republic, Prague


Weekend majowy postanowiłam spędzić na obczyźnie; wybrałam więc Pragę. Ku mojemu szczęściu w stolicy Czech byłam już z samego rana, co pozwoliło mi przeżyć wschód słońca z widokiem na nasze mieszkanko. 
Słoneczna pogoda nie opuszczała nas przez wszystkie dni. Chwilowe deszcze oczyszczały powietrze i ulice z turystycznego tłumu. Zwiedzanie zaczęłam od Starego Miasta, Bramy Prochowej i Mostu Karola. Oczywiście nie zapomniałam również o zdjęciach "modowych", które będziecie mogli oglądać już niedługo. 
Tymczasem poniżej krótka fotorelacja z pierwszego dnia pobytu w Czechach.





Przepiękny widok z okna na Wełtawę 




Brama Prochowa w tle
Budowę tej 65 metrowej późnogotyckiej bramy rozpoczęto w roku 1475 na zlecenie Władysława Jagiellończyka. Została ona wybudowana na fundamentach starszej bramy z XIII wieku, która istniała w tym miejscu. Po przeniesieniu siedziby królewskiej na Hradczany w roku 1483 brama utraciła znaczenie reprezentacyjne. Obecną nazwę zyskała w XVII i XVIII wieku, kiedy to stała się składem prochu.




Brama Prochowa została wybudowana w sąsiedztwie dworu Władysława Jagiellończyka.




Stare Miasto to zabytkowa dzielnica Pragi. Do 1784 było to samodzielne miasto. 
Pierwsze wzmianki o Starym Mieście pojawiają się w VIII wieku.  Najprawdopodobniej już wtedy z terenu Starego Miasta można było przedostać się przez Wełtawę drewnianym mostem. Większe znaczenie zyskało po wybudowaniu zamków na Hradczanach.  W latach 20 XIII wieku Stare Miasto otrzymało prawa miejskie; jego mieszkańcy byli przeważnie Niemcami, rosła też liczba ludności żydowskiej. Okresem największej świetności Starego Miasta było XIV stulecie - wtedy powstał m.in. ratusz staromiejski. W XV wieku teren miasta był centrum ruchu husyckiego wszystkich miast praskich.
W 1689 wielki pożar zniszczył spore połacie miasta, nie naruszył jednak średniowiecznego układu ulic oraz wielu cennych, zabytkowych budowli. 

W 1784 Stare Miasto włączono jako dzielnicę do Królewskiego Miasta Pragi.


W tle pomnik Jana Husa


Kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem













Przy Starym Rynku znajduje się również Plac Franza Kafki. Pisarz podobno mieszkał w tym właśnie budynku. 
Aby uciec przed zgiełkiem miasta, udawał się do domu swojej siostry na Złotej Uliczce na Hradczanach. 







Widok na Hradczany zawsze będzie wywoływał dreszcze na moim ciele; monumentalizm tych budowli jest niesamowity. W tle najpiękniejsza i najwspanialsza Katedra Św. Wita.







No i oczywiście Most Karola 




Dzień zakończyłam czeskim obiadem z kuflem ciemnego piwa.





16 komentarzy:

  1. Ale Ci zazdroszczę. Nie dość że pogoda Ci dopisała to jeszcze mogłaś spędzić majówkę w przepięknym miejscu. Szkoda, że w Polsce lał deszcz :/
    Śliczną masz tą sukienkę (lub bluzeczkę) w plamki :)

    Pozdrawiam :)
    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie, pogoda wyjątkowo dopisała, sukienka będzie w następnych postach :) pozdrawiam

      Usuń
  2. Lubię Pragę ! Oj ,dawno nie byłam ... Ale wspomnienia mam piękne !

    OdpowiedzUsuń
  3. to trzeba przyznać - Praga jest piękna!!! a Ty ślicznie wygladałaś :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bonitas fotos! http://nataliesclothes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne miasto! Świetne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia, świetna taka wirtualna wycieczka :P

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękne miasto , wciąż sobie obiecuję że je odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wonderful place and pictures <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Praga jest piękna:) super zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. W Pradze byłam dawnooo temu .Moje wspomnienia są bardzo mgliste ale widzę ,że warto je odświeżyć .No i mój ulubiony Czeski obiadek :)
    http://karuzelka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Beautiful photos :) I'd love to visit those cities!

    Hello from Toronto, Canada ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna góra od sukienki /ciekawe jaki dół?/, super fryzura /w upiętych włosach wyglądasz zjawiskowo/ i ten zalotny uśmiech ;-) Dla mnie bomba ....

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne miasto! Zawsze chciałam je odwiedzić, a po przeczytaniu Twojego postu nabrałam na to jeszcze więcej ochoty!
    I bardzo ładnie wyglądasz :)

    http://my-everyday-life-and-dreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Mmmm.. Praga :) Daawno tam byłam, ale miejsce przepiękne, uwielbiam takie miasta :)

    OdpowiedzUsuń